Zarządca garażu podziemnego w Warszawie planował renowację posadzki żywicą epoksydową i chciał wiedzieć, czy istniejący beton się do tego nadaje. Odpowiedź wymagała trzech pomiarów. Dwa wypadły dobrze. Trzeci zdecydował o tym, jak tę renowację trzeba zrobić.

Trzy pytania do posadzki
Powłoka żywiczna trzyma się tak, jak pozwala jej podłoże. Zanim ktoś ją wyleje, trzeba wiedzieć trzy rzeczy — i każdą da się sprawdzić w jeden dzień na obiekcie.
Czy beton jest jednorodny?
Młotek Schmidta, 20 pomiarów na całej płycie. Odpowiada na jedno pytanie: czy gdzieś jest strefa wyraźnie słabsza.
Ile wytrzymuje warstwa wierzchnia?
Pull-off wg PN-EN 1542 — naprężenie w MPa i miejsce zerwania. To do tej warstwy przyklei się grunt.
Ile wody w nim siedzi?
Miernik pojemnościowy pokazuje rozkład, metoda suszarkowo-wagowa daje liczbę, do której odnosi się wymagania producenta.
Jednorodność: dwadzieścia uderzeń młotkiem
Zaczęliśmy od młotka Schmidta — 20 pomiarów rozłożonych na całej płycie, około 500 m². Liczba odbicia mieściła się między 42 a 48. Rozstęp sześciu jednostek na tak dużej powierzchni oznacza, że beton jest jednorodny i nie ma sensu szukać słabych miejsc. Punkty do właściwego badania rozmieściliśmy więc równomiernie.
Młotek nie służył tu do liczenia wytrzymałości na ściskanie. Do tego trzeba miejsc badawczych po dziewięć odczytów i kalibracji na odwiertach z tego samego betonu. Pojedyncze odczyty rozrzucone po płycie odpowiadają na jedno pytanie: czy coś odstaje. Nie odstawało.
Wytrzymałość na odrywanie: 12 punktów, dwa warianty
Metoda pull-off wg PN-EN 1542: nacięcie pierścieniowe, stalowy krążek Ø 50 mm przyklejony epoksydem, odrywanie ze stałą prędkością do zerwania. Wynik to naprężenie w MPa i — równie ważne — informacja, gdzie nastąpiło zerwanie.
Zrobiliśmy 12 punktów w sześciu polach między słupami, po dwa w każdym polu. Punkt A na powierzchni takiej, jaka jest. Punkt B po zeszlifowaniu wierzchniej warstwy na głębokość 1–2 mm. Chcieliśmy wiedzieć, czy to, co ogranicza przyczepność, siedzi w betonie, czy tylko na jego powierzchni.

Wszystkie dwanaście zerwań nastąpiło w betonie, nie w kleju. To znaczy, że zmierzyliśmy wytrzymałość samego betonu, a nie połączenia klejowego — wyniki są miarodajne, a nie tylko „co najmniej”.
| Wielkość | Punkty A — bez szlifowania | Punkty B — po zeszlifowaniu 1–2 mm |
|---|---|---|
| Zakres wyników | 1,29 – 2,58 MPa | 1,78 – 2,20 MPa |
| Średnia | 1,73 MPa | 1,96 MPa |
| Współczynnik zmienności | 27 % | 10 % |
| Wyniki ≥ 1,5 MPa | 4 z 6 | 6 z 6 |
| Rodzaj zniszczenia | w betonie (6/6) | w betonie (6/6) |
W pięciu polach z sześciu wynik B był wyższy od A o 0,40–0,49 MPa. Oba wyniki poniżej 1,5 MPa — poziomu, którego producenci systemów epoksydowych zwykle wymagają od podłoża — pochodziły z punktów bez szlifowania. W tych samych polach po zeszlifowaniu wyszło 1,78 i 1,79 MPa. Beton pod spodem jest w porządku. To, co ogranicza przyczepność, mieści się w pierwszych dwóch milimetrach: mleczko cementowe, lata eksploatacji, mikrouszkodzenia powierzchni.
Wilgotność: tu zaczęły się schody
Wilgotność mierzyliśmy dwiema metodami. Miernikiem pojemnościowym — szybkim, bezinwazyjnym — w 25 punktach na posadzce, słupach i ścianach, żeby zobaczyć rozkład. I metodą suszarkowo-wagową na próbce betonu odkutej z posadzki, bo tylko ta metoda daje liczbę, do której można odnieść wymagania producenta.
Wyszło 6 % masowo. Beton w garażu, w równowadze z powietrzem, ma zwykle 2–4 %. Sześć procent to beton bliski nasycenia kapilarnego — woda dopływa do płyty od spodu i nie ma skąd odparować. Miernik pojemnościowy pokazał to samo przy każdym z dziesięciu słupów: wszędzie klasa „wilgotny” lub „bardzo wilgotny”, nigdzie sucho.
Standardowe grunty epoksydowe wymagają wilgotności podłoża nie większej niż 4 % i braku podciągania. Położenie takiego systemu na betonie z 6 % i dopływem wody od spodu kończy się zwykle tak samo: po roku lub dwóch pod powłoką pojawiają się pęcherze, bo para wodna, która nie może przejść przez żywicę, podnosi ją od spodu. Potem skuwanie i druga renowacja.
Co z tego wynika dla renowacji
Wytrzymałościowo posadzka nadaje się pod żywicę — pod warunkiem mechanicznego przygotowania całej powierzchni. O powodzeniu zdecyduje jednak wilgoć, i to ją trzeba rozstrzygnąć przed wyborem systemu.
Dróg są dwie. Pierwsza: odciąć dopływ wody i wysuszyć płytę do 4 %. W garażu podziemnym z podciąganiem kapilarnym to zwykle oznacza roboty izolacyjne i miesiące — rzadko realne. Druga: system przeznaczony na wilgotne podłoża, z gruntem lub warstwą barierową, dla której producent deklaruje tolerancję wilgotności co najmniej 6 % i odporność na parcie wody od spodu. Deklaracja musi być w karcie technicznej i objęta gwarancją, nie w rozmowie z przedstawicielem. Jeżeli epoksyd nie jest wymogiem, alternatywą są systemy poliuretanowo-cementowe, które przepuszczają parę i wilgotnego podłoża się nie boją.
Zamiast polecać konkretny wyrób, klient dostał w sprawozdaniu tabelę wymagań do specyfikacji: przygotowanie podłoża, wytrzymałość po przygotowaniu, dopuszczalna wilgotność, parametry gruntu barierowego, przyczepność gotowego systemu, odporność na ścieranie, uderzenie, sól i oleje, antypoślizgowość — w klasach wg PN-EN 1504-2 i PN-EN 13813, czyli w języku, w którym producenci deklarują właściwości. Do tego plan kontroli: pull-off po przygotowaniu podłoża, wilgotność przed gruntowaniem, pull-off po aplikacji. Z taką specyfikacją wykonawcy wyceniają to samo, a odbiór ma kryteria, a nie wrażenia.
Dlaczego przed, a nie po
Badanie zajęło jeden dzień na obiekcie. Odspojona posadzka żywiczna w garażu to skuwanie, utylizacja i ta sama robota drugi raz — za wielokrotność kosztu badania. Różnica między „beton jest dobry, więc kładziemy” a „beton jest dobry, ale mokry, więc kładziemy to, co wilgoć toleruje” nie jest widoczna gołym okiem. Jest widoczna w liczbach.
pull-off wg PN-EN 1542, sklerometria, wilgotność betonu — jeden dzień na obiekcie, sprawozdanie z wymaganiami do specyfikacji
zależnie od powierzchni i liczby punktów
Badanie posadzki — zapytanie
oferty@unilabcb.pl • +48 502 500 391
Prosimy o opis: rodzaj posadzki, powierzchnia, co ma być na niej ułożone i czy widać ślady wilgoci. Dobierzemy zakres badań do decyzji, którą trzeba podjąć.
- PN-EN 1542 — pomiar przyczepności przez odrywanie (pull-off); oznaczenia rodzaju zniszczenia A / A/B / B / Y
- PN-EN 12504-2 — oznaczanie liczby odbicia (młotek Schmidta); PN-EN 13791 — warunki przeliczania na wytrzymałość
- PN-EN ISO 12570 — wilgotność przez suszenie w podwyższonej temperaturze (metoda suszarkowo-wagowa)
- PN-EN 1504-2 — systemy ochrony powierzchniowej betonu: przyczepność, ścieranie, uderzenie, odporność chemiczna, paroprzepuszczalność
- PN-EN 13813 — podkłady podłogowe z żywic syntetycznych: klasy B, AR, IR
- Wartości 1,5 MPa i 4 % to typowe wymagania producentów systemów epoksydowych dla podłoża, nie wymagania normowe. Rozstrzyga karta techniczna wybranego wyrobu.